Ballada Unijana. Gówno, rzygi i zgnilizna - wersja dziecięca. W. Oszański, M. Osadowski NPTV.pl 19.07.2026
Польский Националист
Rodacy Kamraci, NPTV Transmisje: Twórczość muzyczna: Autor tekstu - Wojciech Olszański 2025r. Posłuchajcie piękni ludzie tej ballady z moich ust. W Unii siedli już złoczyńcy, wnet w kretyństwa chluśnie spust. Co wymyślą, to nas kręcą w bólach i rozpaczy aż Zboka prawem nam uświęcą, biedna ludzkość i kraj nasz Gówno rzygi i zgnilizna, W całej Unii wali równo Gówno rzygi i zgnilizna, gówno rzygi i zgnilizna Pederasta od kultury wielki dramat pragnie grać Kupa leży już na scenie, zespół już zaczyna ćpać Wszystko w koło jest zaszczane, za pieniądze naszych Mam Europosły robią plamę, nieustannie szkodząc nam Gówno rzygi i zgnilizna, w całej Unii wali równo Gówno rzygi i zgnilizna, gówno rzygi i zgnilizna Bzdur lewackich marmelada, każdy mi ją na twarz wkłada W usta, uszy, nos i oczy, marmeladę lewacką tłoczy Głosy będą rosły wszędzie, no a w dupie będzie piach Wolność słów legendą będzie, a o prawdzie myśleć strach Gówno rzygi i zgnilizna, w całej Unii wali równo Gówno rzygi i zgnilizna, gówno rzygi i zgnilizna A w Brukseli jak w burdelu sutenerzy bawią się Z nas chcą wszystkich zrobić dziwki, dziwka zyskiem jest - się wie! Zamiast mięsa już bydlaki, każą nam robale żreć Szczęście mówią skurwysyny, jest nic nie mieć i nic nie chcieć Gówno rzygi i zgnilizna, w całej Unii wali równo Gówno rzygi i zgnilizna, gówno rzygi i zgnilizna I choć śmierdzi wszystko w koło, polityczny wali gnój Czas nadchodzi, już zwycięstwa, nie pierwszy to kamracki...